Nie mam czasu pisać.
Nie mam czasu.
Nie mam.
Nie...
Nie mam czasu.
Nie mam.
Nie...
STOP!
W tym miejscu chciałabym bardzo serdecznie podziękować Pani Reginie Brett, dzięki której odnalazłam w sobie długo i skrupulatnie ukrywane chęci i zapał do pisania. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ba! Nie uważam się nawet za amatorkę, ale tworzenie tekstów zwykło być kiedyś moją pasją, tak samo dokładnie pielęgnowaną jak czytanie, sztuka recytacji czy gra aktorska. Zaślepiona wizją przyszłości i zbytnio skupiona na wspinaniu się po szczeblach drabiny prowadzącej do osiągnięcia upragnionej kariery zawodowej, zrezygnowałam z pisania i jestem świadoma tego, jak bardzo cofnęłam się w rozwoju twórczym. Z tego powodu nie zamierzam pisać niczego swojego na tym blogu, przynajmniej nie na ten moment, skupię się na recenzjach oraz swoich głównych celach literackich.
Z góry przepraszam za wszelkie błędy gramatyczne, ortograficzne, leksykalne i w ogóle za wszystko co będzie bolało wasze oczy czy duszę artysty, ale obiecuję, że będę się starać z całego serduszka stworzyć tu przyjemną atmosferę i uczyć się na własnych błędach.
Pozostało mi tylko serdecznie powitać was wszystkich - moich czytelników i zarazem największych krytyków - oraz życzyć miłej współpracy!
Komentarze
Prześlij komentarz